Są biura małe, jednopiętrowe… Ale są też biurowce, kiedy jazda windą zdarza się kilka razy w ciągu dnia. Co zrobić, żeby nie popełnić faux paus?
Winda jest specyficznym miejscem - nie obowiązują w niej sztywne, jednoznaczne reguły pasujące do każdych okoliczności. Aby uniknąć przepychania się i innych niegodności warto jednak stosować się do zasad savoir vivru:
Kto pierwszy?
Wchodząc do windy kobiety korzystają z prawa pierwszeństwa w stosunku do mężczyzn. Natomiast przy wysiadaniu mężczyzna powinien kierować się zdrowym rozsądkiem i najpierw ocenić, czy jego kurtuazja nie zrobi zamętu w windzie. Jeśli mężczyzna stoi na brzegu windy, nie ma sensu czekać w przejściu, aby kobieta stojąca na tyle windy pierwsza ją opuściła. W takiej sytuacji mężczyzna lepiej zrobi jeśli wysiądzie pierwszy i zwolni miejsce w windzie.
Powitanie i pożegnanie
Osoba wchodząca do pomieszczenia, gdzie przebywają inni ludzie - np. do pokoju, sali wykładowej, także windy - zawsze powinna powiedzieć pierwsza "dzień dobry" lub "cześć". Pożegnanie obowiązuje na tych samych zasadach.
Podziękowania
Nie ma obowiązku dziękowania za wspólną jazdę windą. Chyba że w trakcie jazdy zdarzyło się coś naprawdę miłego...
Warto wiedzieć
- gdy wiesz, że jedziesz na ostanie piętro, wchodź do windy pierwsza i stań blisko tylnej ściany;
- gdy na kolejnych kondygnacjach wsiadają nowe osoby, w miarę zbliżania się windy do naszego piętra, przesuwaj się stopniowo bliżej wyjścia;
- gdy pełna winda dojedzie na ostatnie piętro, pierwsze wychodzą osoby stojące najbliżej wyjścia;
- gdy masz zamiar podjechać tylko 1-2 piętra, przepuść inne osoby, wejdź do windy na końcu;
- gdy winda jest zatłoczona, a stoisz przy samych drzwiach, to mimo iż nie jest to twoje piętro, wysiądź, żeby ułatwić wyjście innym osobom;
- gdy wiesz, że nie wszyscy oczekujący zmieszczą się do widny, wykaż się dużą uprzejmością, przepuszczając inne osoby – wyższe rangą, bądź spieszące się.
|